Listopad 2018

Prezenty pod choinkę.

Każdego roku żywe prezenty gwiazdkowe takie jak: psy, koty, świnki morskie, króliki i ptaki zostają porzucone lub zabite, trafiają do schronisk, lasu lub na śmietnik. Zwierzęta zasługują na szacunek tak jak ludzie. Posiadanie zwierzęcia to ogromny obowiązek i odpowiedzialność na długie lata.

Nie masz pomysłu na prezent? Nie kupuj zwierzaka. Kup pluszaka ! 🙂

Liczy się każda godzina.

Do naszego gabinetu trafiła chora na panleukopenię 3-4 tygodniowa kotka, ważąca jedynie 270 gramów ! Była skrajnie odwodniona, niedożywiona, wyziębiona, miała uporczywą biegunkę z krwią, pchły, wszoły i świerzbowca usznego. Była tak słaba, że z trudem podnosiła główkę.
Badanie kliniczne wykazało, że kocię choruje już od około tygodnia. Właściciel kociego maleństwa przyszedł do gabinetu nie po to aby kotkę wyleczyć lecz po to by ją uśpić.
Lekarze z Gabinetu Weterynaryjnego Bliźniaczek nie mieli serca poddać eutanazji chorej i skrajnie zaniedbanej kotki bez wcześniejszej próby ratowania jej życia. Na własny koszt podjęli się leczenia kotki, mimo jej ciężkiego stanu zdrowia.
Kocia sierotka dostała w gabinecie masę leków, została umyta z przyschniętego kału, ogrzana termoforem, nawodniona, wielokrotnie nakarmiona specjalistycznym mlekiem przeznaczonym dla kociąt gdyż była zbyt malutka aby pobierać stały pokarm.
Po kilku godzinach kicia poczuła się zdecydowanie lepiej, stała się bardziej ruchliwa, nie drżała już z zimna, wręcz dopominała się o jedzonko i jadła je ze smakiem. To dało nam ogromną nadzieję na to, że historia ta skończy się szczęśliwie i kotka zacznie wracać powolutku do zdrowia mimo, że leczenie będzie długotrwałe.
Niestety kotka nie przeżył nocy. Było nam bardzo przykro i była to dla nas ogromna strata.
Nie potrafimy zrozumieć jak można spokojnie patrzeć przez calutki tydzień na chorujące, chudnące i niejedzące, całe pozlepiane cuchnącym, rzadkim kałem z krwią kociątko a potem pojawić się w gabinecie i prosić o jego eutanazję.
Apelujemy !
Ważna jest szybka reakcja właściciela na złe samopoczucie zwierzęcia i natychmiastowy transport do gabinetu weterynaryjnego gdzie zwierzę otrzyma kompleksową i fachową pomoc oraz leczenie. W przypadku biegunki lub wymiotów, szczególnie u tak młodego zwierzęcia liczy się każda godzina !